Monika fajnie pisze, więc jej modowe przemyślenia pojawiają się ponownie:

 

Sukienka nie jedno ma imię. Pisałam już kiedyś o doborze kreacji do rodzaju sylwetki. Polecam przypomnieć sobie podstawowe porady: KLIK.

Dziś pójdziemy o krok dalej. Już mamy sukienkę, ale cóż zrobić jak stanie się… jakas za ciasna, „opatrzona” – w sensie, już kilka razy w niej brylowałyśmy na imprezach, czujemy, że coś z nią jest nie tak…

Znany problem? Znanyyyy.. Dlatego zawsze mam w pogotowiu kilku sprzymierzeńców sukienki. Pomogą jej ukryć drobne niedoskonałości i wyeksponować zalety.

To lecimy od dołu?

1. Buty. Zgrabny obcasik zawsze doda naszym nogom wiotkości, zwiewności, będziemy się wydawały wyższe… i przez to smuklejsze. Nie przepadam za chodzeniem na obcasach, dlatego na parkiecie tańcuję w całym rynsztunku, a na przebranie, na dojazd i drogę powrotną – mam sprawdzone balerinki.
2. Torebka. Bardzo ważny dodatek, musi zmieścić czasem pół toaletki i telefon. Mała torebka zwraca uwagę, ale osobie o pokaźnej tuszy… nie polecam.
3. Szal. Kochany, zwiewny szal, otuli i zasłoni… ramiona oraz zbyt pełne plecy. Możesz go układać w dowolne kombinacje, supły, łódeczki – zależy od Twojej inwencji twórczej i elementu, który chcesz przykryć.
4. Bolerko – to odpowiednik szala. Warto mieć w swojej szafie standardowe 2 kolory, czarny i np. szary lub biały – zależy w jakich kolorach lubisz sukienki. Jeśli jesteś entuzjastką małej czarnej, pomyśl czy by nie złamać ciemności jakimś żywym kolorem… Zawsze świetnie zasłoni ramiona.
5. Bielizna. Dużo się ostatnio mówi o trudnej sztuce jej doboru… Sporo widzi się osób, które wyglądają jak ludziki Michalina.
Co z tego, że ściśnie i spłaszczy brzuch, jak zrobią się wałeczki i… efekt szlag trafi? Zwróć więc uwagę na jakość bielizny, może warto poradzić się brafiterki, czy zaufanej koleżanki? Nieocenione są biustonosze typu „bardotka” – pozwalają na uniknięcie niepożądanych gości (czyt. wałeczków) pod pachami.
6. Pończochy i rajstopy – podobnie jak bielizna, do wysokości pępka świetnie potrafią korygować i brzuch i pośladki, ale często wrzynają się w talię tworząc… wspomniane wcześniej wałeczki. Drobna uwaga – rajstopy z lajkrą optycznie poszerzają łydkę, matowe natomiast zdają się bardziej bezpieczne.
7. Biżuteria – swobodnie ściąga wzrok np. w uroczy dekolt. Któż będzie lustrował stan sylwetki, jak na pierwszy rzut oka zobaczy ekscentryczną broszkę? Sukienka jednostajnego koloru aż się prosi o wisiorek w oryginalnym designe`ie. A buzia? Długie kolczyki (to potwierdzone) wysmuklają twarz i szyję. Szczególnie srebrne.
8. Uśmiech – koniecznie przypnij do sukienki, odmładza i sprawia, że błyszczysz. Wiele kobiet na imprezach ćwiczy „słitaśne dziubki” – to ponoć ma sprawić, że buzia będzie smuklejsza… a oczy większe. Polecam na balu przebierańców w przypadku wyboru stroju kosmity…

Przedstawiłam 8 propozycji, które można ze sobą miksować, oczywiście w granicach rozsądku. Sukienka wraz ze „sprzymierzeńcami” ma sprawić, że na spotkaniu, czy imprezie nie będziesz zatroskana o to jak wyglądasz. Po prostu będziesz się dobrze bawić… i już!

Założyłaś sukienkę, ale patrzysz na siebie wciągając brzuch, krzywisz się? To zajrzyj do szafy… jeszcze raz. Sukienka ma naprawdę wielu sprzymierzeńców. Może wpadniesz na autorski pomysł ? Koniecznie daj znać.