Oto pierwszy z obiecanych wpisów o urodzie.

Jeśli jesteście na etapie poszukiwania jesienno – zimowej inspiracji, a pochmurna aura wprawia Was w nieodpartą potrzebę zmian – mamy dla Was propozycję, wprost ze światowych wybiegów mody. Tym razem skupimy się na fryzurze – a dokładniej, na grzywce.

Właścicielki prostych włosów – bez względu na to, jaki ich kolor preferują, wpiszą się doskonale w kanony mody z Mediolanu, Londynu i Paryża, nosząc klasyczną, prostą grzywkę.  Grzywka może przyjąć wybraną formę:

Krótka, kończąca się w połowie czoła – wyeksponuje makijaż oczu i odświeży rysy twarzy

grzywka srednia

Dłuższa, sięgająca brwi – zakryje zbyt wydatne czoło i doda tajemniczości

grzywka długa

Krótkie włosy, króciutka grzywka – dla Pań o wąskiej, drobnej twarzy, optycznie ją poszerzą – (w stylu tytułowej bohaterki „Dziewczyny z tatuażem” – Rooney Mary)

grzywka krótka

Grzywka, oprócz fantastycznej uniwersalności, pasującej do kreacji sportowych, eleganckich, czy codziennych, ma niestety również i wady – jesienią i zimą, kiedy powietrze często jest wilgotne, a i wiatr nas nie omija – grzywki lubią bywać niesforne. Tu jednak z pomocą przychodzą całe gamy kosmetyków, stworzonych z myślą o ujarzmieniu prostych włosów. Nie dajmy się więc zniechęcić!