Dzisiaj klika rad od Moniki jak ubrać się by wyglądać profesjonalnie:

Poradniki savoir-vivre dokładnie precyzują strój, w jakim należy stawiać się na najważniejszych spotkaniach biznesowych. Zgadzam się z tym, ze należy swoim wyglądem dawać partnerom jasny komunikat „szanuję Cię” i przedkładać ten komunikat nad własną wygodę i poczucie wyluzowania. Wielomilionowe kontrakty czasem podpisuje się w trampkach i t-shirtcie, ale w polskiej rzeczywistości zdarza się to niezbyt często… Jak ubrać się na spotkanie aby nie czuć się jak „Englishman In New York”?  Czy mówiąc kolokwialnie jak „szczur na otwarcie kanału”? Szczególnie kobiety z branży IT, media, rozrywka wiedzą dobrze o czym mówię… Granica między kreatywnością a przegięciem bywają takie… płynne.

Na szczęście duuuża torebka zawsze przystoi na spotkaniu biznesowym i możemy do niej schować sporo rzeczy i ratować się nimi w razie potrzeby.

1. Nogi. Nawet jak ładne i zgrabne, jeszcze ładniejsze i zgrabniejsze będą w bucie na stosownym obcasie. Szpilki w biznesie to niezbyt dobry pomysł… Pomysł, że mogłabyś zakłopotać niższego o głowę prezesa spółki, u której walczysz o kontrakt. Max 5 cm czółenka, koniecznie z przykrytymi palcami u stóp i w rajstopce/ pończosze. Tak, widzę grymas na twarzy; „upał 30 stopni, a  ja mam być w rajstopach”? Na ważnych spotkaniach biznesowych reguła mówi o jak największym uniwersalizmie – spotykają się partnerzy biznesowi, a nie kobieta i mężczyzna. Skoro ma być sprawiedliwie i po równo – kobieta ma swoje rajstopy, a mężczyzna spodnie i… skarpetę dżentelmena.

skarpety

W sumie… ośmielam się stwierdzić, ze mamy lepiej. Poczułabym się dziwnie, gdyby mój partner w rozmowie miał krótkie spodenki… i gołe stopy.

2. Spódnica, okolice kolan będą idealne, bez wzorków i dodatków, co by nie ściągać wzroku tam, gdzie nie potrzeba. Zasada jest taka, zakładasz spódnicę i stajesz na baczność, palec środkowy nie powinien wychodzić poza rąbek spódnicy. Dekolt bluzki też należy dobierać wedle tego samego klucza, rowki i ostre wcięcia są nie do przyjęcia. To znaczy… ubrać możesz się jak chcesz, ale pomyśl, czy warto. Jeśli na spotkaniu są 2 kobiety, jedna ubrana profesjonalnie – kolor granat, grafit, niebieski… a obok wyzywająca lala… To owszem, wszyscy będą patrzyli na lalę, ale… posłuchają profesjonalistki.

spodnica szara

3. Dodatki. Dodatkiem jest wszystko, co masz na sobie oprócz ubrania, to zegarek, pierścionek, nawet okulary, czy bardziej ekscentryczna fryzura. Nie chcesz być postrzegana jako szara mysz? Pozwól sobie na wyeksponowanie biżuterii, spinki czy zegarka… ale pamiętaj, w biznesie to minimalizm wygrywa, choinki mają swoje 5 minut w grudniu.

elegancka sukienka

Moja receptą na dobre samopoczucie na spotkaniu jest… bezpieczny strój. Na pierwsze spotkanie z danym partnerem zakładam ukochaną, szara sukienkę. Kolczyki – srebrne kuleczki, bezpieczne buty, rajstopy… w razie czego w torebce mam zapasową parę i wygodne sandałki. Najważniejsze jest pierwsze spotkanie, więc… niezależnie od tego jacy okażą się moi partnerzy biznesowi, czy twardzi negocjatorzy, czy wyluzowani freestyle`owcy – zawsze czuję się na spotkaniu po prostu dobrze, jestem sobą, wyrażam sobą swoją kompetencję i szacunek.

Powodzenia