Archive for Sierpień, 2010
Blog Day 2010
Dziś Blog Day więc ja również postanowiłem dołożyć coś od siebie do ogólnoświatowego poznawania innych. Oto 5 blogów, które czytam i oglądam regularnie, wybrałem je z blisko 40 które śledzę w czytniku RSSów. Kolejność na liście jest przypadkowa
- Sea of Shoes - głównie o modzie, zdarzają się również inne przejawy sztuki. Lubie oglądać ten blog ze względu na świetne stylizacje Jane i bardzo ładne zdjęcia. Co prawda vintage mi nie leży, ale potrafię docenić to co dobre
- Raspberry and Red – jestem pod wrażeniem jak młoda osoba może się fajnie ubierać nie wyglądając jak klon swoich koleżanek. Szafiarka – Weronika ma 15 lat, jej stylizacje są bardzo udane, przemyślane i niewymuszone. Jest ubrana, a nie przebrana co IMO czasami zdarza się szafiarkom.
- Bagladyshop - coś zupełnie nie z mojej bajki – klimaty indyjskie, jakieś warkoczyki, dredloki…. oprócz tego fajnie się czyta, naprawdę miło ogląda. Okazuje się, że to co normalnie się nie podoba, może wyglądać ciekawie.
- Konsument mówi, że je aby jeść – no nie mogłem przejść obok tego bloga obojętnie: po pierwsze tytuł nawiązuje do mojego ulubionego KULTu, po drugie relacje klient-firma są moim zawodem, hobby i życiem codziennym. Autor Piotr Miączyński jest dziennikarzem Gazety Wyborczej, na blogu pisze o “ciekawych” sytuacjach na jakie możemy natknąć się jako klienci.
- Kominek – kto nie słyszał i nie zna powinien poznać – jeden z najbardziej znanych blogerów w Polsce. Więcej boję się napisać.
Myślę, że po dzisiejszym dniu coś dołączę do moich ulubionych kanałów, liczę też, że czasami do nas zajrzycie .
Na koniec zasady Blog Day:
# znajdź 5 blogów, które Tobie wydają się interesujące
# powiadom 5 innych blogerów, że zapraszasz ich do zabawy w BlogDay 2010
# napisz ktrótki opis polecanych blogów i zamieść link do nich
# opublikuj wpis w BlogDay (31 sierpnia)
# użyj tagów BlogDay – link: http://technorati.com/tag/blogday2010 oraz linku do oficjalnej strony BlogDay: http://www.blogday.org
Kolekcja sukienek Victorii Beckham jesień/zima 2010/2011
W końcu coś co lubimy i podoba nam się najbardziej – sukienki:):)
Nowa kolekcja sukienek jesień/zima 2010 została pokazana w Nowym Jorku. Projekty, które przygotowała Victora Beckham są bardzo eleganckie i dość klasyczne.
Fason dopasowany do figury, podkreśla kształt klepsydry, zgodnie z trendami na sezon jesienno-zimowy. Dekolt asymetryczny, głębokie V lub wręcz przeciwnie blisko szyji. Kolory, które zawsze są na czasie w takich kreacjach: czarny, czerwony, złoty, odcienie beżu oraz akcenty szafirowego i turkusowego.
Kolekcja zaprojektowana bez zwracających uwagę detali czy ekstrawaganckich cięć – poprostu sukienki z klasą doskonałe na uroczyste wyjścia, bankiety, czy na czerwony dywan
Więcej zdjęć na naszym fanpage na facebooku.
Zdjęcia: victoriabeckham.com
Z wybiegów… Jesień 2010 cz.2
INSPIRACJA MODĄ MĘSKĄ
Dużo marynarek i garniturów nawiązujących do stylu męskiego. Tym razem dopasowane i noszone nawet na gołe ciało. W większości minimalistyczne, proste jednokolorowe (Kenzo, Marc Jacobs, Stella McCartney).

WARSTWY
Dobra informacja dla zmarzluchów – projektanci pokazali wierzchnie okrycia (choć nie tylko) składające się z warstw i draperii w każdym wydaniu: swetry, kurtki, peleryny, a nawet spódnice. Z różnych materiałów, w znakomitej większości grubych i ciepłych, wzorzyste i gładkie (Dior, D&G, Issey Miyake).
Jesienią wysyłamy na emeryturę wysokie obcasy i krótkie spódniczki. Na pokazach oglądamy oversizowe płaszcze, swetry, luźne spodnie. Długość do kostek lub odsłaniająca łydki (Marc Jacobs, Louis Vuitton, Michael Kors). Acha, nowa długość dobrze komponuje się z butami na niskim obcasie lub nawet całkiem płaskimi.
Niektóre kolekcje pokazują również koronki oraz welur i aksamit – nie jako dodatki, ale całe stroje – sukienki, bluzki i spódnice (Ralph Lauren, Alexander Wang, D&G, Miu Miu).
Album ze zdjęciami do wpisów o trendach jesiennych można znaleźć na naszym fanpage.
Zdjęcia: style.com
Z wybiegów… Jesień 2010 cz.1
Mały przegląd tego co projektanci proponują na nadchodzącą jesień 2010. Wiem że pogoda jeszcze nie zachęca do myślenia o nadchodzącej porze roku, ale warto już oswajać się z tym co nastąpi niedługo.
Dzisiaj część pierwsza.
LATA 50
Nawiązanie do figury klepsydry z lat 50. Rozszerzone ramiona i szerokie spódnice, sukienki z zaznaczoną talią (Louis Vuitton, D&G). Nie u wszystkich tak samo mocno podkreślone, ale trend wyraźny.
FUTRA
Futra, futra, futra…. Naturalne, sztuczne, pstrokate i jednokolorowe, gładkie i we wzory. Do wyboru do koloru -
raczej krótkie niż długie (Burberry, Balenciaga, Versace). Mamy też spodnie z futra (Karl Lagerfeld dla Chanel) i buty z
futrem.
KOLORY
Najmodniejsze kolory jesieni to beżowy (nazywany “wielbłądzim” lub “camelowym” dla mnie to koszmarek językowy) i czerwony. Jest oczywiście zawsze modna czerń (Donna Karan, Ralph Lauren). Ubrania nosimy w jednym kolorze lub w odcieniach tego samego koloru.
ZŁOTO
Wiem, wiem złoty to też kolor, ale w kolekcjach na jesień 2010 ma swoje szczególne miejsce. Od matowego złota, aż do błyszczących od stóp do głów modeli (MaxMara, Gianfranco Ferre).
Zdjęcia: style.com
Sukienka ślubna… z bibuły
Tak, tak żadnej pomyłki nie ma w tytule wpisu. Zupełnie nieoczekiwanie miałem okazję zobaczyć, dotknąć i sfotografować sukienkę ślubną zrobioną z bibuły. Z prawdziwą przyjemnością poznałem pomysłodawcę, projektanta i twórcę – Andrzej Kusz zajmuje się bibułkarstwem od ponad 10 lat i potrafi wyczarować naprawdę niesamowite rzeczy.
Ale po kolei.
Poszukiwałem miejsca na urlop i koleżanka (dzięki Kasia) poleciła mi gospodarstwo agroturystyczne “Bazyl” w Bieszczadach. Obejrzałem stronę – warsztaty bibułkarskie, grancarskie – fajnie będzie co robić. Na miejscu poznałem właścicieli: Andrzeja i Dorotę – oprócz tego, że stworzyli naprawdę fajne miejsce na wypoczynek to dodatkowo dbają o swoich gości organizując wspomniane warsztaty i nie tylko.
Po rozejrzeniu się okazało się, że te warsztaty to nie tylko atrakcja “pod turystów”, ale prawdziwa pasja Andrzeja. W “Bazylu” na każdym kroku można podziwiać wyjątkowe wyroby z bibuły. Mnie oczywiści najbardziej zaciekawiła suknia.
Pierwsze pytanie – czy “to” da się nosić??? Oczywiście! Sukienka została wykonana na pokaz – miała ją na sobie modelka i jak najbardziej da się ją nosić. Jak widać na zdjęciach – to dzieło było bardzo pracochłonne (przy wykonywaniu elementów sukni pracowało kilka osób), a ostateczny kształt i niesamowity wygląd to zasługa Andrzeja. Wiem, że jest pomysł na kolejną suknię i trzymam kciuki za ten projekt – wrażenia z podziwiania tego stroju są niesamowite. Zresztą zobaczcie sami:








